Jakie gry na wakacje?

Wakacje już tuż tuż. My się w zasadzie za kilka dni pakujemy na wyjazd, więc pora napisać coś o planszówkach na wakacyjny wypad. W minionych latach pisałem Wam o grach, jakie ze sobą zabieramy i w tym roku również podrzucę kilka tytułów, które mam zamiar spakować do bagażu. Jeżeli zastanawiasz się, jakie planszówki zabrać na wakacje to mam nadzieję, że ten materiał będzie pomocny.

W tym roku nie będę Was znów zanudzał przemyśleniami na temat tego, jak wybrać gry na wakacje? O tym pisałem już wcześniej, a poniżej umieszczę film z naszymi wakacyjnymi szlagierami. Na najbliższy wyjazd zabierzemy jednak kilka nowszych pozycji, choć wśród nich nie zabraknie Kolejowego Szlaku. Żona by mi chyba tego nie wybaczyła, jakby jej ukochana wykreślanka została w domu. No to bez zbędnego przedłużania podrzucam kilka tytułów, które w tym roku planuję zabrać w podróż.


Spór o Bór i W pył zwrot, czyli epopeja ze świata zwierząt

Osoby śledzące moje materiały wiedzą, że Spór o Bór od Muduko stał się z miejsca jedną z moich ulubionych gier. Fantastyczne ilustracje oraz rozgrywka oparta o banalne zasady, ale dająca niesamowite doznania strategiczne. Tutaj droga do zwycięstwa jest pełna przemyśleń, kombinowania i przewidywania ruchów rywala. Mamy tu strategiczne posunięcia, reakcje na wydarzenia na stole oraz push your luck.

W tym roku część urlopu spędzimy we trójkę, ponieważ będzie z nami szwagierka Ania. Planujemy też pewną wizytę u internetowych znajomych i w końcu zawsze dobrze mieć pod ręką grę na większą ilość osób. W tym celu na pokładzie będzie z nami W pył zwrot, czyli kontynuacja powyższej gry. Tym razem jednak zamiast w walczące zwierzęta wcielimy się w owady rywalizujące o zebranie jak największej ilości słodkiego pyłku kwiatowego. Ponownie, świetne ilustracje i proste zasady. Gra nie daje już tak dużych emocji strategicznych, ale nadal pozostaje bardzo ciekawą pozycją dla większej ilości osób. Zresztą poniżej wrzucam linki do recenzji, więc możecie zobaczyć czy te tytuły do Was przemawiają.  

Spór o bór

Recenzja / Wideorecenzja / Ceneo

W pył zwrot

Recenzja / Wideorecenzja / Ceneo

Jakie gry na wakacje?


Koty lub każda gra z uniwersum Snu

Jak wspomniałem na wakacje jedziemy z Anią, czyli kociarą, którą znacie z mojej recenzji Najlepszej gry o kotach. W takim wypadku po prostu musimy zabrać Koty od Naszej Księgarni. Tak na poważnie to nie tylko dlatego. Zawsze na wyjazdy zabieramy jakąś grę z uniwersum Snu, więc i tym razem pojedzie z nami jedna z odsłon. Oczywiście polecam gorąco zarówno Sen, jak i Smoki. A Kruki to nasz szlagier wyjazdowy dla dwóch osób. Koty oferują nieco bardziej skomplikowane do przyswojenia zasady i znacznie więcej negatywnej interakcji. W efekcie doznania z gry są zupełnie inne. Natomiast stanowi to bardzo odświeżające doświadczenie.

Koty

Porównanie gier z serii Snu / Ceneo


Ekosystem - karciane spotkanie z naturą

Na wakacyjne wypady dobrze zabrać gry nieskomplikowane i szybkie. Ekosystem spełnia te warunki, a do tego jest śliczną karcianką. W ten sposób można zaprosić do zabawy nowopoznane osoby i cieszyć się dobrą zabawą. W tym tytule cała zabawa skupia się na drafcie kart i układaniu naszych tytułowych ekosystemów. Musimy robić to w taki sposób, aby stworzyć łańcuchy pokarmowe dające nam punkty. Przykładowo niedźwiedź będzie potrzebował dostępu do pstrągów i pszczelich uli. Mimo bardzo prostych zasad i dużej losowości zwyczajnie przyjemnie leci nam czas przy tej grze. 

Ekosystem

Recenzja / Wideorecenzja / Ceneo

Jakie gry na wakacje?


Sushi Go Party - wesołe jedzonko na kartach

Sushi Go od Rebela było z nami od dawna, a niedawno do kolekcji dołączyła wersja Party, czyli ogólnie mówiąc zestaw powiększony. Więcej kart, możliwość tworzenia różnych talii do rozgrywki i te same proste zasady. Ponownie mamy do czynienia z draftem, ale tym razem zbieramy zestawy sushi w taki sposób, aby dały nam jak najwięcej punktów. Bardzo lubiłem pierwszą grę z serii i to uczucie nie opuściło mnie przy Sushi Go Party. Dużym atutem gry jest regrywalność oraz metalowa pucha, więc w transporcie grze nic nie grozi. Co więcej uwielbiam ilustracje spoglądających na nas przekąsek.

Sushi Go Party

Ceneo


Tajemnicze podziemia - zwiedzamy losowe lochy

Musze przyznać, że Tajemnicze podziemia od Trefla były dla nas bardzo dużym zaskoczeniem. Gra jest naprawdę prosta w swoich założeniach, a poziom losowości dla wielu będzie dyskwalifikujący. Mamy tu do czynienia z tytułem dziecięcym. Jednak koncepcja zabawy w tej grze jest bardzo przyjemna. Jeden gracz losuje kafel, a następnie wszyscy taką samą płytkę dokładają do swoich lochów. Tak budujemy labirynt, który musimy na koniec przejść. W ten sposób zbieramy skarby i tracimy punkty za spotkania z potworami. Po pierwszych rozgrywkach żona stwierdziła, że Tajemnicze podziemia z nami jadą na wakacje i do teraz to stanowisko się nie zmieniło.

Tajemnicze podziemia

Wideorecenzja / Ceneo


Mortum. Średniowieczny detektyw lub inna gra detektywistyczna

Gry detektywistyczne mogą być świetnym pomysłem na spędzenie wieczoru po dniu plażowania i zwiedzania. Moim pierwszym wyborem byłby Mortum. Średniowieczny detektyw od G3 Poland, który nie wymaga nawet czytania instrukcji. Ba, nie ma jej w pudełku. Zwyczajnie otwieramy pierwszą talię i postępujemy zgodnie z wskazówkami na kartach. W grze prowadzimy drużynę śledczych, którzy muszą rozwikłać pewne zagadki. Całość przybrała formę paragrafowej gry karcianej. Natomiast dobrym pomysłem byłyby również gry z serii Kroniki Zbrodni Seria Milenium. Ja obecnie czekam aż przyjdzie MikroMakro Miejski Poker i prawdopodobnie sprawdzę tę grę właśnie podczas wyjazdu. Niewykluczone też, że w bagażu znajdzie się Mr.Jack, w którego świetnie bawiliśmy się z żoną podczas wyjazdu do Zakopanego jakiś czas temu. 

Mortum. Średniowieczny detektyw

Recenzja / Wideorecenzja / Ceneo

Jakie gry na wakacje?


Dziennik: Księga Rytuałów i każda gra książkowa

Czasami podczas wyjazdu wakacyjnego chcemy po prostu wygodnie rozsiąść się w leżaku i odciąć od wszystkiego. Seria Dziennik od FoxGames doskonale się do tego nadaje. Przed tegorocznym wyjazdem zamówiłem najnowszą odsłonę, czyli Księgę Rytuałów. Z przyjemnością ponownie zmierzę się z łamigłówkami. Natomiast na takie samotne posiedzenia z dala od domu świetnie spiszą się również inne książkowe gry, jak seria Fighting Fantasy, czy Koszmar Alicji w Krainie Czarów. Zresztą na moim kanale mogliście zobaczyć film o grach książkowych. Polecam zapoznać się z tematem.

Dziennik: Księga Rytuałów

Ceneo


Większe gry do zabrania na wakacje 

Prawdopodobnie w tym roku zrezygnujemy z zabierania większych planszówek. Natomiast nie jest to jeszcze przesądzone i zastanawiam się nad kilkoma pozycjami. Stosunkowo szybka rozgrywka zachęca do zabrania gry Ganimedes. Eksploracja kosmosu jest dla mnie zawsze czymś ciekawym, a tu mamy całkiem przyjemną rozgrywkę. Fani Terraformacji Marsa mogą rozważyć Ekspedycję Ares. Gra zajmie nieco mniej miejsca na stole i rozgrywka zamknie się w tych dwóch godzinach, a nie pochłonie nam pół dnia.

Kusi mnie Paleo, które dzięki sporej regrywalności za każdym razem daje sporo zabawy. Pozostaje tylko pytanie, czy będziemy mieli ochotę na kooperację i zmaganie się z przeciwnościami losu dopadającymi naszych jaskiniowców. Natomiast zawsze można wziąć same karty i żetony bez konstrukcji trójwymiarowej. W jej miejsce może by tak wcisnąć talie Osadników: Narodziny Imperium. Ostatnio w końcu zakupiłem pierwszy dodatek imperialny i aż chciałoby się go przetestować siedząc przed domkiem w lesie. Jeżeli szukacie jakiegoś ciekawego tytułu imprezowego na większą ilość osób to moim zdaniem Recto Verso byłoby świetnym pomysłem. Ewentualnie w przeciągu ostatniego roku pozytywnie mnie zaskoczyły gry z serii Ubongo, w które zagramy dosłownie z każdym bez większych problemów. No, a będąc przy tytułach kafelkowych to może na wycieczkę załapie się Zamek z dodatkiem Sokół.  

Z planowaniem zabrania planszówek na wakacje zawsze jest tak, że mam jakąś wizję, a rzeczywistość ją weryfikuje. Zazwyczaj napakuję pół samochodu grami, po czym ciupiemy w maks dwa tytuły. Jak wyjdzie w tym roku? Na pewno się tego dowiecie z moich social mediów, na które serdecznie zapraszam. Tymczasem udanych wakacji Wam życzę.

Jakie gry na wakacje?